Jeśli chodzi o rock,to uwielbiam japońskie Mono.Grają świetne instrumentalne ,długie utwory.Czasem są agresywne,ale też wyciszające i można przy nich fajnie popłynąć.Słuchałem ich trzech albumów:Under The Pipal Tree ,You Are There ,Hymn to the Immortal Wind i wszystkie są rewelacyjne.
Kill the Christians