"Dla Ciebie I Ognia".
Nie wiem, czy nie pokręciłem w tytule. Film polski, ciężkoprzyswajalny jak jasna cholera. W sumie, żeby opowiedzieć o co chodzi w filmie, trzebaby było opowiedzieć ten film po prostu.
Mamy dziennikarza, który przypadkiem wpada na trop zagadkowej sprawy. Im bardziej zgłębia ową zagadkę tym bardziej robi się ona pogmatwana i dziwaczna. Nic nie jest jednoznaczne i jasne.
Film dla lubiących klimaty "Zagubionej Autostrady" i "Palimpsestu". Duszno, mrocznie. Paroksalnie diabeł tkwi w dłużyznach, w które film obfituje.
Nie wiem, czy nie pokręciłem w tytule. Film polski, ciężkoprzyswajalny jak jasna cholera. W sumie, żeby opowiedzieć o co chodzi w filmie, trzebaby było opowiedzieć ten film po prostu.
Mamy dziennikarza, który przypadkiem wpada na trop zagadkowej sprawy. Im bardziej zgłębia ową zagadkę tym bardziej robi się ona pogmatwana i dziwaczna. Nic nie jest jednoznaczne i jasne.
Film dla lubiących klimaty "Zagubionej Autostrady" i "Palimpsestu". Duszno, mrocznie. Paroksalnie diabeł tkwi w dłużyznach, w które film obfituje.
Ja tu tylko sprzątam. W sumie to już mnie tu nie ma.